piątek, 29 lipca 2016

W prawe serce lewa strzała

Janiceve Harris
20 lat| pierwszy rok| architektura| wolontariat |#w #nosie #ma #aktywność #studencką |biegaczka palaczka| epileptyczka| własne mieszkanie po ciotce| Petra

Urodziłaś się stosunkowo niedawno i wciąż stosunkowo mało wiesz. Błądzisz po omacku, z obrzydzeniem cofając dłonie, kiedy natrafisz nimi na coś obślizgłego, wyciągając je po więcej, gdy poczujesz pod palcami puch. Krztusisz się własnymi słowami, dlatego mówisz mało, za to palisz dużo, bo papierosowy dym jest dużo przyjemniejszy od powietrza. Ktoś mógłby podejrzewać Cie o bieganie dla zdrowia, a prawda jest znacznie bardziej przyziemna- lubisz ból. Lubisz drapanie w płucach, uporczywy kaszel nad ranem (chociaż komentujesz to zupełnie inaczej), obtarte pięty po szpilkach i ból sumienia, po wyrzuceniu kolejnego mężczyzny ze swojego życia. Przez nich zadawany ból lubisz najbardziej. Każde przekleństwo, każdą rzuconą poduszkę, każdą dłoń na gardle i każdy pasek na nadgarstkach. Każdą ich zdradę i każde żałosne przeprosiny, bo niektóre dziewczyny lubią niegrzecznych chłopców. 
Topisz się w nienawiści do samej siebie, dlatego własną ręką wymierzasz sobie karę. Nie chciałaś, żeby na Twój własny, prywatny i szalenie intymny, proces autodestrukcji patrzyła rodzina, dlatego wyjechałaś na drugi koniec kraju, żeby Ojciec-Pastor i Matka-Gosposia, nie musieli patrzeć jak ich dziecko całuje się z czernią. Czujesz się winna za to, że potrącił się samochód, kiedy miałaś siedem lat. Czujesz się winna za to, że na szkolnym boisku upadłaś i nie pamiętałaś tego, jak silnie drżąc oddałaś mocz. Czujesz się winna za wszystkie zmartwienia, których przyprawiłaś tym dobrym ludziom, którzy przyjęli Cie w wieku dwóch lat, pod swój dach i nazwali Swoją Córką. Czujesz się winna za to, że nie masz ich wiary i że częściej dłońmi natrafiasz na odłamki szkła i ściany jaskini, niż na ciepło i bawełnę. 

7 komentarzy:

  1. [Cześć, cześć! Stas również jest biegaczem-palaczem, więc mogliby się dogadać. :> Samych ciekawych wątków i dobrze się z nami baw!]

    Stas Libidojew

    OdpowiedzUsuń
  2. [O jejku, ale ona jest fajna. Powodzenia, samych przyjemności i mnóstwa świetnych wątków. Dodatkowo oferuję swoją pomoc w powyższym: chodź na wątek, niech sobie wspólnie popalają czy coś - wymyślmy im coś fajnego i niekoniecznie prostego :D]

    Louey

    OdpowiedzUsuń
  3. [Fajnie napisana karta, wydaje mi się, jakbym czytała o nieco starszej kobiecie. Choć z epilepsją pewnie nie jest jej łatwo. Cześć! Udanych wątków i zapraszam w razie chęci.]

    Logan Mandelbrot

    OdpowiedzUsuń
  4. [Dzień dobry! Gdybyś była chętna na wątek - zapraszam :)]

    OdpowiedzUsuń
  5. [Cześć! Wyjechała, co by ojciec-pastor nie patrzył, a tu w Ridley szwęda się pastor zapewne kompletnie inny niż jej ojciec :D Poza tym dobra karta. Nienawiść do samej siebie, a jakby do całego świata... Hm. Wpadnij do mnie.]
    Jeffrey

    OdpowiedzUsuń
  6. [Bardzo fajny pomysł. :> Stas najpierw by pomarudził, ale w końcu by pomógł. :D A potem mogłaby rozejść się taka plotka po kampusie, że niby oni coś tego. Co ty na to? I zobaczymy, jak to się dalej rozwinie. :) Zaczniesz, czy ja mam?]

    Stas

    OdpowiedzUsuń
  7. [ Mam nadzieję, że jesteś kopalnią pomysłów!]

    Cattelat

    OdpowiedzUsuń