Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leo Hautamäki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leo Hautamäki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 lipca 2016

Salt, pepper or cyanide?


Leo Hautamäki
urodzony 8 stycznia 1994 roku w Helsinkach
17 lat w USA
II rok astronomii
Lunatyk, niespełniony filozof, cichy miłośnik komiksów i fantastyki


Leo to taka trochę pomyłka gatunkowa. Z imienia lew, z wyglądu człowiek a z charakteru zdecydowanie baran. Każdemu powtarza, że nie czuje potrzeby integrowania się, przynależenia do żadnych grup czy klubów. To zaledwie półprawda, bo czasem chciałby być nieco bardziej uspołeczniony. Matka natura poskąpiła mu jednak mocnej, wyrazistej osobowości i klasycznej, męskiej urody (przestał twierdzić, że urody jako-takiej, kiedy jego siostra bliźniaczka, której ewidentnie przypadła ta lepsza połowa genów, przyprowadziła swojego pierwszego chłopaka). Jest tylko cichym, spokojnym i nieco nudnym niemową z obsesją na punkcie czystości i wszechobecnych bakterii. Uchodzi za dość tajemniczego, głównie dlatego, że nie ma w zwyczaju upubliczniać własnych uczuć, przemyśleń i namiętności, Podobno na takich facetów lecą dziewczyny, głównie te z natury ciekawskie; Leo w to nie wierzy, dostrzegł natomiast, że takim jak on wszyscy chętnie się zwierzają. Nie przepada za tym, dlatego nigdy nie wykorzystuje tego do własnych celów, w przeciwieństwie do jego najlepszego przyjaciela, który notorycznie posyła go na zwiady do dziewczyn, które aktualnie mu się podobają. Tym sposobem Leo spełnia się w roli cichej swatki, darmowego psychologa, rękawa w który można się wypłakać i etatowego doradcy w sprawach wszelakich, samemu dusząc w sobie ból i żal po wyjątkowo bolesnym końcu wielkiej miłości, frustrację spowodowaną byciem rodzinną tęczową czarną owcą i niewielką kupkę innych, codziennych nieszczęść. I nawet by mu to nie przeszkadzało, gdyby w końcu pozbył się wrażenia, że jego najbliżsi traktują go jak maszynę.

On jest milutki, naprawdę. :(
Tytuł sponsoruje rodzina Addamsów.